Piątek, Październik 15, 2021, 15:08
Czasem zwykły wypad do biedry potrafi zafundować podróż w czasie.

Moja tym razem zasmakowała otulającym słońcem północy Włoch, okraszona lekko wirującym bąbelkami orzeźwieniem o wyważonej słodyczy.
Jesienny powiew ustąpił na kilka chwil odczuciom pełni lata, radości, młodości...
Jako nastolatka miałam szczęście zwiedzić trochę słonecznej Italii... m.in. Asti, jego rejony oraz otaczające winnice...
Ależ tam jest pięknie...
Powiedzieć, że się zakochałam to mało, a wracać do Włoch mogłabym nieustannie...
Miałam również okazję spróbować tamtejszych win, w tym moscato... które długo wspominałam, nie mając przez lata okazji spróbowania go ponownie...


Któż by pomyślał, że wpadając jak bomba do dyskontu, trafię na butelkę ze znajomym napisem, czym otworzę sobie w głowie wrota do historii, które trochę zakopałam...

Kolejny raz zapadka zaskoczyła...
bo przecież zakopałam wspomnienia, które ewidentnie wywołują na mojej twarzy uśmiech, dodają skrzydeł i niosą serce wysoką falą...

Siedząc sobie w tej codzienności dwuletniej ostatniej, przewalając cegły i różne takie, wrota wielu wspomnień puściły swoje zamki...
Kiedy głowa nie była zajęta ciągłym ogarnianiem świata zewnętrznego, na koszt świata najbliższego, a ciało mogło docisnąć fizyczne czucie, myśli zaczęły płynąć przeze mnie jak przez sito...

Przeszłość jest piękną kopalnią wspomnień do zwiedzania.
Oczywiście, ma swoje różne zakamarki, w których nie warto utknąć na zbyt długo, jednak takie spacery to podróż niesamowita.

Uczestnicząc w biegu świata zewnętrznego łatwo pogubić swoje części, nie zdając sobie zupełnie sprawy, że odpadły...
W zatrzymaniu, nasz świat widać wokół nas jak gwiaździste niebo nocą, gdzie każda kosmiczna błyskotka jest pinezką naszych wspomnień...
Wystarczy sięgnąć po tą gwiazdkę z nieba i zobaczyć co nam pokaże...

W biegu trzymamy w garści tylko tyle ile trzeba mieć koniecznie, bo zbyt wiele nie uniesiemy...
Nasz nieboskłon przyjmuje w spokojną opiekę absolutnie wszystko...

Wspomnienia moich podróży są całkiem obszerną teczką, ale dopiero perspektywa spojrzenia wstecz spokojnie, pozwoliła mi to zauważyć.
Takich obszernych teczek, jak się okazało, mam całkiem sporo...

I wreszcie spojrzałam na to, jak moje życie jest niesamowite i jak bogate zawsze było.
Choć wspomnień na ciemnych kartach, które nie pachną fiołkami mam również pokaźne katalogi...
Jednak ten węgiel to też moje bogactwo... w końcu mam z czego rodzić swój diament.

Po latach biegu, mogłam wreszcie spojrzeć ile tych wspomnień jest...
Uczciwie i spokojnie popatrzeć na siebie...
I dopuścić wreszcie do istnienia w sobie, wspomnienia miłe i ciepłe... te, które skutecznie pozamykałam, bo w biegu świata były zbędnym obciążeniem...
Nieźle co...?

Wydawało mi się, że wszystko pamiętam, a jednak okazało się jak mało pamiętam... tzn. jak mało trzymam w pamięci podręcznej, a jak wielkie biblioteki wspomnień urosły we mnie w międzyczasie.

Są piękne, pokaźne, bogate...
Mam teraz co czytać, oglądać, przeżywać jeszcze raz...
Mogę poznawać i odkrywać siebie na nowo...

Spojrzenie wstecz na swoje drogi jest niesamowicie wciągające i niesamowicie wymagające jednocześnie...
Niektóre elementy mojej przeszłości, to wyjątkowo zawiły film, o wielopoziomowej fabule...
Czasem stwarzający wrażenie naciąganego po bandzie, a jednak w pełni realny...
Czasem liryka, czasem epika, czasem dramat...
Czasem komedia, czasem tragedia...

Na pewno wypełniony po brzegi.
Żadnego lania wody.

Przeszłości nie ma co nieść ze sobą, ale nie ma też po co jej zamykać.
Nie warto w niej tkwić, ale warto wracać po potrzebne materiały do nauki.

Warto patrzeć na siebie i swoją drogę.
Warto widzieć proces i zmianę.
Warto wspominać.

Korzystajcie ze swoich bibliotek z ciekawością.
Smacznego.

LuV U
milka

milka giemza wspomniania


Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem