Niedziela, Styczeń 19, 2020, 10:50
Kobiety boją się starości.

Boimy się pomarszczonej skóry, boimy się ograniczeń ciała, a myślę, że przede wszystkim boimy się ograniczeń życia, bo przecież starość kojarzy się z samotnością i smutkiem, i tą całą masą rzeczy, których już nie wypada, czy wręcz nie można. 

I tu pojawia się Iris Apfel.
Jedna z najbardziej barwnych postaci mody, o ile nie świata w ogóle. 
Minimalizm nie ma w tym wypadku racji bytu, a nawet jeśli biżuterii będzie dziwnie mało, to możecie liczyć na mnogość faktur, wzorów i kolorów.
"More is more and less is a bore"  jak mawia.
Nie jest to jednak w żadnym razie niezrównoważona staruszka, której odwaliło na starość i została własnym wieszakiem na biżuterię. Cała postać Iris, to pełny wyraz jej życia i radości, którą nosi w sobie i jak widać na sobie również.
To kolejna postać, która wniosła ogrom wartości do mojego podejścia do stylu i stylizacji. I do starości.
Pani historyk sztuki z długą listą ciekawych osiągnieć, urodzona, uwaga! 29 sierpnia 1921r. 
Oby inspirowała całą sobą ten świat jak najdłużej.
Uwielbiam jej kolorową wolność.

milka giemza iris apfel
milka giemza iris apfel  
milka giemza iris apfel
milka giemza iris apfel  
milka giemza iris apfel
milka giemza iris apfel  
milka giemza iris apfel
żródło zdjęć: Pinterest

Brak komentarzy.
(*) Pola obowiązkowe
Ta strona może korzystać z Cookies.
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.

OK, rozumiem lub Więcej Informacji
Informacja o Cookies
Ta strona może wykorzystywać pliki Cookies, dzięki którym może działać lepiej. W każdej chwili możesz wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach swojej przeglądarki. Korzystając z naszego serwisu, zgadzasz się na użycie plików Cookies.
OK, rozumiem